Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Nie Lip 21, 2019 0:49 Zobacz posty bez odpowiedzi
Dlaczego młodzie nie garna sie do sportu gołębiarskiego.
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1299
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 10:33
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Taka moja rada Panie Łukaszu aby za szybko nie pozbywać się tych desek z rozebranych gołębników bo się jeszcze mogą przydać . Życie człowieka składa się z pewnych etapów jak dobrze rozumiem jest pan na etapie opieki nad dziećmi i hodowla gołębi z tym trochę koliduje oraz małżonka ma pretensje o czas poświęcany gołębiom i zresztą słusznie bo rodzina to świętość i to nie podlega dyskusji . ALE dzieci dorastają zaczynają żyć własnym życiem a małżonka coraz częściej zaczyna proponować abyś się czymś zajął a nie snuł się po domu . Tak naprawdę to trzeba się postarać o jakiś złoty środek . Ja miałem 10 lat przerwy i przypadek sprawił że wróciłem do tego sportu . Teraz zwłaszcza w okresie jesienno -zimowym przychodzą myśli o likwidacji bo to już i zdrowie i zapał nie ten . ALE teraz to małżonka mnie hamuje bo pyta i co będziesz robił już całkiem z kapciejesz brak ruchu zabija a przełączanie pilotem kanałów to za mało . To takie moje przemyślenia jeszcze raz pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 10:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szpak65 napisał:
Taka moja rada Panie Łukaszu aby za szybko nie pozbywać się tych desek z rozebranych gołębników bo się jeszcze mogą przydać . Życie człowieka składa się z pewnych etapów jak dobrze rozumiem jest pan na etapie opieki nad dziećmi i hodowla gołębi z tym trochę koliduje oraz małżonka ma pretensje o czas poświęcany gołębiom i zresztą słusznie bo rodzina to świętość i to nie podlega dyskusji . ALE dzieci dorastają zaczynają żyć własnym życiem a małżonka coraz częściej zaczyna proponować abyś się czymś zajął a nie snuł się po domu . Tak naprawdę to trzeba się postarać o jakiś złoty środek . Ja miałem 10 lat przerwy i przypadek sprawił że wróciłem do tego sportu . Teraz zwłaszcza w okresie jesienno -zimowym przychodzą myśli o likwidacji bo to już i zdrowie i zapał nie ten . ALE teraz to małżonka mnie hamuje bo pyta i co będziesz robił już całkiem z kapciejesz brak ruchu zabija a przełączanie pilotem kanałów to za mało . To takie moje przemyślenia jeszcze raz pozdrawiam


Dzienkuje za konkretny i rzeczowy post. Takiej wymiany pogladow tu brakuje.
Oczywiecie zastanowie sie nad tymi "deskami". Milo czyta sie takie odpowiedzi doswiadczonych ludzi a nie jakis cyrk na kółkach jak ma to miejsce na tym forum co raz częściej.
Rowniez pozdrawiam Dl.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wkic




Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 1452
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 11:46
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja po 38 latach zostawilem tylko jedna pare i jest super.
Mam wiecej czasu dla siebie i rodziny.
Bury lata glodny.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mirek2001




Dołączył: 28 Wrz 2014
Posty: 2536
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 11:54
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy Szpak i Łukaszu czytając waszą wymianę zdań uświadomiłem sobie że popełnił bym błąd i za to wam dziękuje .
Do mojej Sekcji złożyło 3 kolegów deklaracje członkowski i zostały zaopiniowane pozytywnie więc zaproponowałem konkurencję dla tych nowo wstąpionych kto będzie wyżej w klasyfikacji otrzyma dyplom i ufundowany prze zemnie pucharek . I widzę że był by to może błąd, Łukaszu masz racje może trzeba bez zbędnej spiny uhonorować ich poświęcenie dyplomami za samo wzięcie udziału w lotach i namówić najlepszych hodowców z pierwszej dziesiątki wkładających od początku do końca do przekazania po młodziku z najlepszego ich lotnika dla tych młodych ? Może to będzie lepsza droga ,myślę że znajdę pozytywny odzew wśród kolegów .
Czy to miało by sens ?

_________________
Pozdrawim Dobry lot Mirek ;)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 12:37
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Trzeba imać sie roznych sposobow by zobaczyc co zadziala. Sprawy nikt nie bierzena powaznie a to jest powazy problem w PZHGP. U nas jest taka srednia wieku w sekcji ze juz klatek nie daja rady nosic.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
zen0171




Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 404
Skąd: 0171 Kielce, nr hod 243
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 12:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Mirku, pomysł przedni, oby tylko znaleźli się chętni by go zastosować.
Postaram się u siebie w oddziale coś z niego wprowadzić, przynajmniej zaproponuje podobne rozwiązania kolegom.
Ciekaw jestem czy stosuje się jakieś zachęty, ułatwienia dla młodych kolegów w innych oddziałach?
Kto ma wiedzę lub pomysł niech się podzieli.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 12:47
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

U mnie wpisowe 10 zl
cała zacheta :)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 12:53
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Z całym szacunkiem ale z punktu widzenia mojej sekcji to wyglada to tak ze przyjda i usiadaja na krzeselka z racji swojego wieku i siedza i dryguja mlodszymi. Wsadz im golebie, zaladuj klatki. A moze dali by cos od siebie wobec mlodych hodowcow???
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 909
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 13:08
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Pozwolicie ze i ja w tym temacie coś napisze, puki jeszcze ten temat jest normalny. W 2006 r po katastrofie Katowickiej gołębiarka straciła dla mnie sens, byłem bliski likwidacji hodowli, i tylko dzięki mojej żonie nadal jestem i nadal ciesze sie z powrotów moich ptaków. Tak jak napisał kolega Szpak65. Dziś aby w tym być trzeba te ptaki kochać , trzeba mieć zrozumienie w domu. Bo jak człowiek sam w tym brnie a rodzina neguje to sie odechciewa wszystkiego. Panie Łukaszu Niech Pan do tego podejdzie bardzo rozważnie. Bo jeśli Pan się z tym urodził to będzie ciężko . Dziś wiadomo jak jest na wodzie i karmie lotowac na wysokim poziomie się nie da . Trzeba zapewnić ptakom to czego one są pozbawione aby mogły same poszukać .Trzeba wiosną porobić kuracje, w sezonie również po locie trzeba cos podać bo nie wiadomo czy czegoś nie przywlekły. To wszystko to czas i koszta ale mimo wszystkich przeciwności jest warto . Dziś czasy dla tego hobby sa ciężkie ludzie wygodni. W Polsce nikt tego naszego Hobby nie promuje Nikt młodzieży nie zachęca dlatego to wszystko zaczyna pomalutku umierać. Wstępuje młody w te szeregi i po kilku lotach ma już dosyć. Nawciskają mu kitu handlarze o asach przestworzy nakupi tego pociągnie młodych i kilka lotów i pustka. Do tego dojdą systemy lotowe o których niema pojęcia i stwierdza że to nie dla niego. A gołębie aby wygrywały to musi być rodzina a nie zbieranina . Muszą być zdrowe a tego wszystkiego herbatką się nie zrobi. Ja trzymam za Pana Panie Łukaszu kciuki aby wszystko się ułożyło Pozdrawiam .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
zen0171




Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 404
Skąd: 0171 Kielce, nr hod 243
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 13:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Każdy początkujący hodowca powinien w sekcji dostać ( wybrać sobie) opiekuna, mentora, który by go prowadził przez pierwsze dwa trzy lata. Dla mentora powinien to być powód do dumny z osiagnięć swojego ucznia.
Niestety początkującego traktuje się jak jelenia, który musi zapłacić frycowe. Wciska mi się byle co i zamiast doradzić to się go wyśmiewa. Niestety poziom zachowań i postawy w środowisku hodowców nie wróżą, że będzie lepiej. Ale trzeba próbować bo jesli nie my to kto i jesli nie teraz to kiedy.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 13:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dzienkuje Panie Hodowca.
p.s
Im dluzej hodowcy beda zamykac sie w swoich kloszach tym bardziej dziala to na szkode naszych. Sekcji. Koszta lotowania nie maleja a jak nie bedzie przybywac mlodych hodowcow, a co roku starzy hodowcy odchodza z racji wieku, to koszta hodowli beda wzrastac diametralnie bo przewoznik za 5 zl nie pojedzie a ta roznicebedziemy musieli sami wyrownac. Dojdzie do tego ze od gilebia bedzie 10/12 zl i to wystarczy zeby zniechecic nawet czynnych hodowcow a co dopiero mlodych.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1498
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 14:02
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Tak czytam słowa w tym poście i coś mi nie pasuje ale zaraz w pełni zgadzam się z innym autorem słów.
Nie wiem jakich profitów Kolego llasz_n oczekujesz od seniorów sekcji. Uważasz może , zę dzisiejszy seniorzy nie byli młodzi i wszystko dla nich było proste?
Teraz coś od siebie...mam 51 lat. Gołębie kocham od brzdąca. Pierwsze 3 szt gołębi rasowych (2 bociany i mewka) dostałem od wujka kiedy miałem 6 lat. Zamieniłem je na jednego gołębia pocztowego kiedy miałem 7 lat. Tak mnie gołąb pocztowy zauroczył. Niestety bardzo szybko mnie opuścił:)))
Aby coś przypominało gołębia pocztowego to jeździłem do dziadka i łapałem gołębie gnieżdżące się pod strzechą (kiedyś na każdej wsi tak było). Kiedy miałem lat 12-13 wymarzyłem sobie gołębie pocztowe i wiesz jak je pozyskiwałem? Chodziłem do pewnego hodowcy i przez cały dzień sprzątałem mu gołebniki. Robota okropna ale na koniec dostawałem 1-2 młode gołębie z obrączkami. Pieniądze które dostawałem na lody, słodkie bułki gromadziłem i kupowałem u tego hodowcy lub na rynku kolejne gołębie pocztowe z obrączkami.
Myslę ze takich historii jak moja jest bardzo dużo w PZHGP. Wiesz co Nas cechuje ? Niesamowita miłość do gołębia pocztowego.
Cytując słowa byłego prezydenta USA ...nie pytaj co kraj zrobił dla ciebie zapytaj co ty zrobiłeś da kraju....
Nie wiem jak sobie wyobrażasz swoje słowa o podarowaniu gołębi....Nie znam Ciebie i nie chce abyś poczuł się dotknięty ale zapytam czym to sobie zasłużyłeś aby dostawać prezenty. Uważasz ze jestem młodym hodowcą i się Tobie należy...
Powiem tak....mam w sekcji takiego młodego hodowcę. Dostał wiele ptaków ale szlak mnei trafia kiedy wpadam do niego i widzę syf w jakim gołąbki żyją. Więcej nie dostanie ani nie kupi nic z mojej hodowli....
Pozdrawiam i spokoju zyczę
PS Mistrzem zostaje się po latach a nie o 1-2 sezonach!!!

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 15:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja nie oczekuje na prezenty tylko rozmawiamy na temat zachecenia mlodych do tego hobby.
jak bedzie sie mieżyc wszystkich jedna miara to nic z tego nie bedzie, ale mysle a nóż takim czy innym sie zacheci mlodego i zlapie bakcyla. Inaczej nic z tego nie bedzie i w wielu oddzialach bedzie tylko ubywac.
Naprawde dac na zachete 10 zl za wpisowa to sie plakac chce.
Duze oddzialy ktorych jest powyzej 100 jeszcze kilka lat utrzymaja.ale jest tez duzo oddzialow gdzie lotujacych jest 50 , wiec jaka czeka ich przyszlosc??

Zostana same prywatne wg ktore beda nas kosic z kasy.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
rudy51




Dołączył: 15 Mar 2019
Posty: 453
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 15:22
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

zen0171 napisał:
Każdy początkujący hodowca powinien w sekcji dostać ( wybrać sobie) opiekuna, mentora, który by go prowadził przez pierwsze dwa trzy lata. Dla mentora powinien to być powód do dumny z osiagnięć swojego ucznia.
Niestety początkującego traktuje się jak jelenia, który musi zapłacić frycowe. Wciska mi się byle co i zamiast doradzić to się go wyśmiewa. Niestety poziom zachowań i postawy w środowisku hodowców nie wróżą, że będzie lepiej. Ale trzeba próbować bo jesli nie my to kto i jesli nie teraz to kiedy.

I tu masz właśnie przykład takiego podejścia,ja miałem żle to dlaczego ty masz mieć lepiej,tylko ci tak myślący nie widzą lub nie chcą widzieć że tamte czasy minęły bezpowrotnie i nie ma po co już do nich wracać.A najgorsi są właśnie ci co przez lata nic super nie wylatali ,a wciąż mają nadzieje i w młodych nie widzą kolegów lecz potencjalnych konkurentów. Zamiast im pomóc kierując się zasadom ja nic nie osiągnąłem pomogę może młodemu się uda.Może będę miał satysfakcję że przyczyniłem się w osiągnięciu sukcesu koledze. Ale koledzy to marzenia tego niema.Najgorsze to nastąpi jak taki młody zaczyna robić wyniki już po 2 lub 3 sezonie. Teraz dopiero wychodzi to koleżeństwo, mi przez 40 lat się nie udawało a ten przyszedł i już i zamiast pomocy podkładanie nogi.Możecie tutaj przeczytać Mistrzem zostaje się po latach a nie po 2-sezonach.A ja odpowiadam gówno prawda.Jeżeli nie zmienią myślenia Ci zabetonowani starzy hodowcy i ni zrozumieją że związek powinien być jak rodzina to zawsze będzie kicha i będą stać na przegranej pozycji.I dojdzie że nie będziemy mieli z kim lotować. zen0171 i tu ciebie popieram coś napisał w całej okazałości.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
lukasz_n




Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 239
WysłanyWysłany: Pon Kwi 29, 2019 15:29
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Na zebraniu wnioskowalem o 10 zl wpisowe.
30 mlodych gratis w pierwszym roku lotowania
Obraczki po 1 zl. Dwie osoby za i glosna wrzawa ze nikt nikogo nie bedzie sponsorowal. To oczym gatka. Moj punk wkladan wytrzyma moze ze 3 lata jeszcze.Bedzie brakowac 10 zegarow i beda musieli jezdzic kilka kilometrow rowerami dalej. A maja po 70 kilka lat i czy wtedy tez tak beda krzyczeli.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css