Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pią Kwi 10, 2020 19:13 Zobacz posty bez odpowiedzi
Jak poradzić sobie z chorobą?
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Czw Sie 09, 2007 9:17
PostTemat postu : Jak poradzić sobie z chorobą?
Odpowiedz z cytatem

Młodym gołebiom krzywią się nogi, a zeszłoroczne samice dziwnie ruszają skrzydłami tak jajby były zdenerwowane. Mało jedzą i nie wychodzą wogóle z gołebnika. po takich objawach zdechł mi jeden samiec.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
HG




Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 36
WysłanyWysłany: Czw Sie 09, 2007 12:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nie wpuszczaj obcych do gołębnika. To może być główna przyczyna problemów zdrowotnych twoich gołębi!!!
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Pią Sie 10, 2007 6:20
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

To co z nimi robić? ostatnio wypuściłem wszystkie przybłedy i wszystkie wróciły. Mam zabić czyjeś gołebie? To chyba nie tak. Od początku sezonu weszło ponad 20 sztuk. Może jest jakiś lek. Dostają witamine b, mikrosan, columbus, ostatnio też podałem im tylbian.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Karol_0282




Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 361
Skąd: 0282-Gniezno, Witkowo.
WysłanyWysłany: Pią Sie 10, 2007 12:01
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Pyton napisał:
To co z nimi robić? ostatnio wypuściłem wszystkie przybłedy i wszystkie wróciły. Mam zabić czyjeś gołebie? To chyba nie tak. Od początku sezonu weszło ponad 20 sztuk. Może jest jakiś lek. Dostają witamine b, mikrosan, columbus, ostatnio też podałem im tylbian.
IdĽ do najbliższego weterynarza a nie czekasz aż na forum ktoś ci odpowie.Czasami się liczą godziny,dni,tygodnie zwlekania i po gołębiu.Musisz sam szybko podejmować decyzje.Dobry lot!

_________________
***KAROL_0282***
www.pajacyk.pl - 1 kliknięcie = 1 obiad dla dziecka.***od 9.10.2007 w Irlandii.***
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Pon Sie 13, 2007 7:21
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Te samiczki wyglądają coraz gorzej. Zaczynają się pierzyć. Pozrzucały lotka i teraz siedzą tylko na ziemi a ta jedna zeszła nawet z jajek.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Javonek




Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 25
WysłanyWysłany: Czw Sie 16, 2007 20:00
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Pyton skąd jesteś?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Pią Sie 17, 2007 7:01
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Z Kalisza Pomorskiego. A czemu pytasz?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
adi




Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 20
Skąd: 0203
WysłanyWysłany: Sro Wrz 05, 2007 20:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Pyton czytajac twoje posty mysle ile tego paskudztwa masz na golembniku czlowieku z taka ilosciom chorob to mozesz zrobic tylko jedno wykop glemboki row wez siekiere do reki zrob z nia to co powinienes wysprzataj golembnik wydezynfekoj go jakims preperatem a po kilku dniach wypal go solidnie!to jedna zecz ktora powinienes zrobic juz dawno,ic do pobliskiego chodowcy wez pare mlodych teraz dostaniesz za prawie darmo i zacznij hodowle od poczatku dbaj o higiene zero obcych profilaktyka i choroby ani sladu.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Pią Wrz 07, 2007 6:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

A no mam. Łatwo powiedzieć nie wpuszczaj jak same się pchają a jak wypuszcze to wrócą. Czasem jest tak że cały rok spokój a czsem jak się coś przypałęta to ręce opadaja. Gołębnik dezynfekuje po każdym sprzątaniu, a teraz dostałem taki środek który stosuje się w karetkach. Ponoć jest bardzo dobry. Wszytkie sytuacje nie są z tego roku. Chodzi również o mwcześniejsze lata i pytam profilaktycznie na przyszłość. W zeszłym roku sprzątaliśmy zaraz po tym jak zjadły i tak nie pomogło. Gołębie padały każdemu i nikt nie wiedział co jest. Te obce gołębie to przecież wasze z lotów. To co dajecie chore gołębie na loty żeby ich się pozbyć. W każdym bądĽ razie dziękuje za pomoc. A może pan podesłał by mi jakąś parke.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
krzych048




Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 169
Skąd: 048
WysłanyWysłany: Pią Wrz 07, 2007 6:58
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

pyton-zbyt czesta dezynfekcja też szkodzi gołębią.Kilka lat temu,jeszcze nie będąc w związku sprzątałem raz na tydzień czasem miesiąc i miałem zdrowe gołębie.Puszczałem je na loty we własnym zakresie do 500km.Szczepiłem gołębie co roku.Gdy zacząłem sprzątać co dziennie i zacząłem dezynfekować gołębnik raz w tygodniu to się zaczeło...Masakra.Co chwila jakiś nowy przypadek....Weterynarz juz z daleka się uśmiechał jak mnie widział.Wydałm kupe kasy na lekarstwa...Wybiłem wszystkie chore,przestałem dezynfekować(używam palnika raz na 2 miesiące)i się skończyło:)Sprzątać dziennie ale dezynfekować czasami.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Pon Wrz 10, 2007 5:00
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Też to słyszałem że niektórego paskudztwa nie da się wyplewić i zostaje palnik. Także posłucham rady. w tym roku również zaszczepie swoje gołębie pierwszy raz. Szkoda mi znowu stracić dobre gołębie, szkoda mi każdego. A jak tam kolega po lotach jeśli można spytać?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
krzych048




Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 169
Skąd: 048
WysłanyWysłany: Pon Wrz 10, 2007 12:48
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Po lotach to jeszcze nie ma:)Został jeszcze 1 lot 300km.wtedy moge coś powiedzieć jak po lotach.A narazie nie zapeszam ale Ľle nie ma:)Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca91




Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 311
WysłanyWysłany: Pon Wrz 10, 2007 13:11
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Pyton twój błąd że wpuściłeś obce do gołębnika jak nie chce odlecieć do go wywieś gdzieś i może nie dojdzie mam nadzieje że się wyleczą.... Pozdro
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Pyton




Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 92
WysłanyWysłany: Wto Wrz 11, 2007 5:05
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ok to czekam na wieści. U mnie szczerze to nie zaciekawie ale też został mi jeden rzut o zo bacze co wtedy. Coś w tym roku Ľle zrobiłem. Obce już wypuściłem i żaden nie wrócił także się ciesze no i sytucja się troche wyklarowała. dziękuje za komentarze i konwersacje.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css